25 sierpnia

opadłe ręce i osłabłe kolana

znalazłam! znalazłam! znalazłam! Pokój jednoosobowy! Będę mieszkała w tej dzielnicy, w której mieszkałam, na innym osiedlu, ale okolica ta sama, a to bardzo mnie cieszy :) Najważniejsze, że Poczekajka niedaleko... a wszystko inne się ułoży (chociaż przeżywam bardzo!) W zasadzie, to chciałabym już październik! Lubię Lublin, lubię swoje studia, lubię tamtą rzeczywistość. Przede mną jednak jeszcze trochę wakacji, więc też nie narzekam, bo czas odpoczynku to przecież czas potrzebny.A pod koniec września jeszcze dwa tygodnie praktyk...

Wczoraj wieczorem naszło mnie na obejrzenie jakiegoś filmu, czasem mnie tak nachodzi, ale wciąż rzadko (podobnie jest z książkami ostatnio). Nie miałam nic nowego, więc postanowiłam obejrzeć raz jeszcze "Spotkanie". Miałam do wyboru sporo filmów, które już widziałam, ale wybrałam ten, bo ostatnio pewna życzliwa osoba mi o nim przypomniała, pytała czy oglądałam. Obejrzałam zatem raz jeszcze i doszłam do wniosku, że co prawda film rewelacyjny nie jest (słabo zrobiony, niski poziom), ale przesłanie ma dobre (choć jak mówią- trochę bardziej protestanckie spojrzenie). Tak sobie myślę, w którą z tych postaci mogłabym się wcielić, na ile w swoim życiu oddałam się Panu Bogu, czy rzeczywiście przyjęłam Go jako mojego jedynego Pana i Zbawiciela? To są takie pytania, które ciągle w moim życiu duchowym się pojawiają, bo ciągle upadam, wybieram to co łatwe, nie zgadzam się na trudności, które się pojawiają, a przecież Bóg przychodzi w różny sposób.

I dzisiaj św. Paweł w liście mówi: Zapomnieliście o upomnieniu(...): nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza.
Osobiście nie mam problemu z tym, by uwierzyć w to, że tak to się właśnie odbywa: kogo miłuje Pan, tego karze (...). Jest spora grupa ludzi, którzy mówią, skoro Bóg jest miłością, to dlaczego dozwala na to czy na tamto... Nie. Nie mam z tym problemu. Wierzę mocno, że kogo miłuje Pan tego karze, akceptuję to i rozumiem. Analogicznie - jak rodzice obchodzą się z dziećmi (mówię o normalnych rodzicach, a nie o patologiach rodzinnych), tak Bóg obchodzi się z nami. To mądre karanie. Ale kto z nas lubi być karany? Kto z nas lubi cierpieć? Chyba nikt, albo - dla poprawności napiszę- niewielu. I to jest właśnie problemem, że mi się nie chce cierpieć, że nie chcę przyjąć doświadczeń jakie mi Bóg zaplanował. Odrzucam je. Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że dużo tych trudnych doświadczeń miałam w życiu i jestem zmęczona tym. Widzę z perspektywy czasu, że wiele dobra z tego trudu Bóg wyprowadził, ale chciałabym aby teraz było już tylko 'miło' (to głos Kościoła w osobie br. B. :)) Chciałabym, żeby było 'miło' dlatego, że jest właśnie to zmęczenie i pewna samotność w tym osłabieniu życiowym (więc i duchowym, bo jak człowiek zmęczony fizycznie to i duchowo od razu) a przez to zatraca się relację z Bogiem. W tym osłabieniu trudniej jest o kontakt z Bogiem, mimo że przecież On w takich sytuacjach jest jeszcze BARDZIEJ przy nas. I dzisiaj taki apel w liście św. Pawła: wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jest to pewna motywacja, aby na nowo zebrać siły, aby skorzystać z sakramentu pokuty, aby odnowić więź z Jezusem. I jakby kolejna część tego przekonywania mnie: usiłujcie wejść przez ciasne drzwi. To że jest ciężko, nie znaczy że zawsze tak będzie. Ta podróż dobiegnie końca - właściwie niedługo (nawet jeśli za kilkadziesiąt lat to i tak niedługo w porównaniu z wiecznością). I dalej co: albo Królestwo Boże, albo wieczna samotność, wieczne cierpienie, i głód Boga, którego wtedy już nie będzie możliwości zaspokojenia. Wybór należy do mnie, do Ciebie, do każdego z nas...
Będzie ciężko, ale jest On ze swoją łaską, jest Kościół który wspiera (naprawdę odczuwam ogromną pomoc Kościoła w duchowych zmaganiach), więc znajdą się i siły aby iść pod prąd, aby zgadzać się na wszystko cokolwiek On - mój Pan dla mnie przygotuje!

Chwalcie Pana, wszystkie narody,
wysławiajcie Go wszystkie ludy,
bo potężna nad wami Jego łaska,
a wierność Pana trwa na wieki.

pax! ;]
<><

1 komentarz:

  1. Zapraszam na bloga :)
    http://ichtis2012.bloog.pl/?smoybbtticaid=611325

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BożyFreestyle , Blogger