14 grudnia

Przewodnik prezentowy, grudzień 2016

Przewodnik prezentowy, grudzień 2016
Hej, hej! Wciąż jest adwentowo, nie daję się zwariować przedświątecznej gorączce, jednak uświadomiłam sobie, że to ostatni dzwonek, aby kupić prezenty - przynajmniej te przez internet. W związku z tym postanowiłam pokusić się o subiektywny przewodnik gwiazdkowy. Znajdziecie w nim głównie prezenty dla kobiet, ale wystarczy odrobinę chęci i czasu, aby znaleźć męskie odpowiedniki większości przedstawionych propozycji. Podzieliłam upominki cenowo, a ostatnia grupa zawiera produkty w różnej cenie, ale łączy je coś innego.... co? O tym poniżej...

Pierwsza grupa prezentów, to te do 50 zł. Czy uważam, że to za mało na gwiazdkowy prezent? Absolutnie! Myślę, że najlepsze prezenty, to te, które dajemy od serca. Pomijam tu całą gamę upominków, które możemy własnoręcznie wykonać i są one bezcenne w oczach osoby obdarowanej. Jako drugie w kolejności "najlepsze" prezenty to te, które będą podobały się przede wszystkim osobie, której prezent dajemy, a nie nam. I to jest coś niezwykłego - trafić w gust; prawdziwa radość, gdy otwierając prezent uświadamiamy sobie, jak ta osoba nas dobrze zna. Bardzo miłe uczucie!


1. Kalendarze i plannery - wybór jest tak ogromny, że nie proponuję tutaj żadnego konkretnego. Sama w nowym roku korzystać będę z terminarza "Kalendarz kobiety 2017", bo znajduję w nim to, na czym mi najbardziej zależy. 
2. Skarpetki Reserved - świetne, dziewczęce skarpetki, prezent niewychodzący z mody, i jaki praktyczny! ;)
3. Kubek "Cud nie dziewczyna" - chyba każda kobieta, chciałaby taki tekst usłyszeć pod swoim adresem, umożliwmy to kobietom, które są dla nas ważne dając w prezencie ten przeuroczy kubeczek.
4. Książka "Ubierz się w kolor - dobry poradnik dla każdej kobiety, która jeszcze nie wie, czy jest zgaszonym latem, czy chłodną zimą, albo jeszcze inną porą roku i chce się dowiedzieć co się z tym wiąże.
5.Debiutancka płyta Karoliny Baszak, pt. "Fale" - Przepiękna artystka, przepiękny głos, przepiękna płyta. Można co nieco posłuchać na podlinkowanej stronie oraz na YouTube. To mój faworyt jeśli chodzi o tegoroczne prezenty! 

Następna grupa to prezenty których cena nie przekracza 100 zł. A wśród nich: 

1. Artimento - czyli malowanie po numerach, nowoczesny sposób na odstresowanie się, polecałam już kiedyś w Inspiracjach. Polecam tym, którzy chcą postawić na oryginalność.
2. Kopertówka - mogą być różne, ja akurat podlinkowałam Wam bardzo klasyczną, ładną (i w promocji!) kopertówkę Orsay (inną niż na zdjęciu). Jest tyle firm, materiałów, kolorów, że można przebierać. Ja stawiam jednak na ponadczasowość.
3. Książka Michała Szafrańskiego "Finansowy ninja" - przewodnik po finansach osobistych, można powiedzieć lektura obowiązkowa dla każdego, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Osobiście bardzo chętnie bym przeczytała! I na pewno przeczytam w najbliższym czasie (czyt. po sesji).
4. Statyw Manfrotto pixi - mały, podręczny, oczywiście kolor można wybrać też inny, dla kogo taki gadżet? Dla dziewczyn/kobiet blogujących, vlogujących, tych nierozstających się z aparatem i tych, które po prostu mają aparat i lubią robić zdjęcia, aby je zachęcić do rozwijania pasji. 
5. Wazon Square - coś do domu, geometryczny biały wazon, na pewno każdy bukiet w nim, będzie uroczo się prezentował.

Ostatnia grupa to BOSKIE PREZENTY :) A więc takie prezenty, które są po prostu.... religijne, ale nie nudne! ;) 



1. Książki religijne -  uważam, że dla kobiet powinno wybierać się kobiece książki religijne, aby prezent stał się chociaż trochę bardziej spersonalizowany. Zaproponowałam dwa tytuły, "Kapłanki czy kury" oraz "Kobiece serce", ale tytułów można by było podawać setki. Warto celować w nowości, aby się nie okazało, że osoba, której chcemy sprezentować dany tytuł, już go ma.
2. Kubek "bądź nieletni" Dayenu - prezent, na który każde kąciki ust się uniosą ;) Na zimową drogę do pracy czy na uczelnię, będzie jak znalazł. 
3. Bóg wie co - czyli odzież z wiarą, wybór jest spory, zarówno ubrań jak i dodatków/akcesoriów. Niebanalne. Ładne. 
4. Zegar ścienny "Ja i mój dom chcemy służyć Panu" - element pokoju, który będzie przypominał, od Kogo mamy każdą godzinę, każdą minutę, każdą sekundę. Taki z nutką vintage. 
5. Filiżanka Bóg Cię kocha - ze spodeczkiem oczywiście. Kawa rano z taką przypominajką na pewno skuteczniej pobudzi na nowy dzień. 


To bardzo subiektywny przewodnik, ponieważ polecam w nim rzeczy, które szczerze mi się podobają i chętnie znalazłabym je u siebie pod choinką :)
Jak pewnie zauważyliście nie ma tutaj propozycji kosmetyków - przyznam, że nie lubię dostawiać kosmetyków, ponieważ w 99% jest to nietrafiony prezent (zapach kosmetyków do pielęgnacji, kolor, odcienie makijażowych kosmetyków, czy krem zupełnie nieodpowiadający potrzebom mojej skóry), nie ma tu także biżuterii, ponieważ sama mam jej sporo, a w większości nie chodzę. Mam kilka ulubionych kolczyków i bransoletek, jestem biżuteryjną minimalistką.
A Wy, jakie macie pomysły na prezenty dla najbliższych i co sami chcielibyście dostać? :)

12 grudnia

świąteczne porządki w oknach

świąteczne porządki w oknach
Pamiętam jak kilkanaście lat temu, będąc dzieckiem siedziałam w domu z mamą. W przedświąteczny czas mama obwieszczała, że trzeba zrobić porządki w oknach. Czasy mamy takie, że stwierdzenie zrobić porządki w oknach nabrało (poza tym starym) także nowego znaczenia. A czas przedświąteczny nadal skłania, aby zadbać bardziej o te części naszego życia, które na co dzień nie są aż tak doglądane.


Chcę Was dzisiaj zachęcić, abyście zajrzeli na swoje profile społecznościowe i zrobili w nich porządki. Nie zachęcam Was, aby je kasować (wyjątek: dla kogoś są rzeczywiście bezużyteczne), bo z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo ułatwiają kontakt z ludźmi oddalonymi o setki kilometrów, jak pomagają w wychwyceniu ważnych dla nas informacji i jakie możliwości stwarzają w promowaniu swoich firm, marek czy blogów. Ale jest też druga strona medalu. Coraz więcej na tych profilach pojawia się śmieci (często "produkowanych" przez naszych znajomych), których naprawdę nie musimy zbierać naszym wzrokiem i oddychać tym toksycznym powietrzem. Mój plan porządków przedstawię na przykładzie najbardziej - dla mnie - popularnego portalu społecznościowego.
A zatem: otwieramy nowe okno, odpalamy Facebook iiii... do dzieła! :)
1. Zacznij od siebie
Jak w każdej kwestii, tak i w tej zachęcam, aby zacząć od siebie. Dla tych bardziej aktywnych użytkowników portalu, będzie to zadanie dużo trudniejsze i bardziej czasochłonne, dla mniej aktywnych - łatwiejsze. Nie zniechęcaj się na samą myśl, warto to zrobić. Przejrzyj cały swój profil - od początku istnienia Twojego profilu aż do teraz. Rozumiem, że możesz mieć poukrywane informacje wyłącznie dla Twoich znajomych, ale mimo to przyjrzyj się swojemu profilowi z perspektywy np. pracodawcy. 
  • Zdjęcia
Rozpocznij od zdjęcia profilowego, poprzez swoje zdjęcie w tle, a następnie wszystkie inne zdjęcia (albumy): zarówno te które sam stworzyłeś i dodałeś, jak i te, na których zostałeś przez kogoś oznaczony. Co te wszystkie fotografie o Tobie mówią? Czy przedstawiają Cię właśnie takim jakim jesteś w rzeczywistości? Czy naprawdę musisz mieć zdjęcia z dalekiej podróży do Tajlandii, zdjęcia swoich dzieci, albo ileś tam selfi? 
  • Polubienia
Czyli strony, które kliknąłeś, że "lubisz". Czy potrzebujesz mieć tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tych stron? Czy są one źródłem cennej wiedzy, dobrej rozrywki, czy pomagają w rozwoju duchowym, czy go hamują albo mu szkodzą?  (Brzmi jak pytania z rachunku sumienia, ale to nic nie szkodzi ;) )
  • Twoja tablica
Nie wiem od kiedy masz swój profil, ja swój mam od 2010 roku. Nie jest to długo, ale zahacza to o taki etap mojego życia, kiedy byłam młoda i (jeszcze bardziej) głupia, a raczej po prostu: mniej dojrzała. Nie miej skrupułów, kasuj wszystko, czego teraz byś nie zamieścił oraz co uważasz, że jest powodem do wstydu.

2. Redukcja liczby znajomych
Kiedy już Twój profil jest uporządkowany, czas przejść do kroku kolejnego, trudniejszego. Redukcja liczby znajomych. Nie wiem dlaczego istnieje w nas dziwne przekonanie, że musimy przyjmować wszystkie zaproszenia, bo głupio kogoś nie zaakceptować. Nieprawdą jest, że musimy przyjmować wszystkie zaproszenia i nieprawdą jest, że nieprzyjęcie zaproszenia jest niekulturalne.
Co jeśli przyjmowaliśmy kiedyś bezmyślnie wszystkie zaproszenia a teraz chcemy mieć porządek i zaktualizować liczbę znajomych? Jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało: kasujemy znajomych. Odrzucamy przede wszystkim tych, których nie znamy i nie chodzi tu o znajomość tylko realną. Zdaję sobie sprawę, że żyjemy w XXI wieku i wiele osób ma wirtualnych znajomych, z którymi utrzymuje kontakt (tych zostawiamy). Kasujemy tych, z którymi nie mamy kontaktu i też nie mamy ochoty z nimi się kiedykolwiek kontaktować (dla mnie jest to spora część znajomych ze szkoły średniej i studiów I stopnia). 

3. Precz ze śmieciami
Jeśli została Ci garść znajomych, których lubisz, cenisz, z którymi utrzymujesz kontakt, ale fb służy im do grania i udostępniania wyników na tablicy, co doprowadza Cię do rozstrojenia za każdym razem gdy się zalogujesz albo masz znajomych, którzy biorą udział we wszystkich możliwych konkursach, dzielą się codziennie swoimi poglądami politycznymi, w przypadku gdy nas zupełnie one nie interesują, wrzucają milion zdjęć swojego dziecka, albo dwa miliony selfi, albo trzy miliony zdjęć ze swoim chłopakiem/dziewczyną. Co gdy to oni "zaśmiecają" Ci fb? Na to też jest sposób i to bardzo prosty. Przestań obserwować te osoby. Wówczas na Twojej tablicy nie będą się wyświetlały posty tych osób, których nie obserwujesz i zrobią one miejsce tym informacjom, na których ci zależy, a które gubiły się w gąszczu niechcianych wiadomości. 

Czy to działa? 
I to jeszcze jak! Sprawdziłam to na sobie. Taki właśnie porządek, sprawia, że mniej się męczę tą i tak bardzo zaśmieconą internetową rzeczywistością. Czytam i oglądam to, co chcę. Świadomie to wybieram. Daje mi to też poczucie, że moje "podwórko" jest bez zarzutu. Nie wzbudzam zazdrości moich znajomych. Mam zdjęcie profilowe i po prostu jestem. Każdy może do mnie napisać. A na tablicy dzielę się tym, co uważam, za wartościowe, w rozsądnych ilościach. Bo chcę dawać innym tylko to, co może w ich życiu wydać dobre owoce.

A co jeśli bawi Cię to wszystko i nie masz ochoty nic z tym robić? Po prostu nie narzekaj na zastaną na Twoim fb rzeczywistość :)
Niezależnie od tego, czy spodobał Ci się pomysł z oczyszczeniem przestrzeni, w której się poruszasz w Internecie i czy zamierzasz zrobić porządki na portalach społecznościowych, pamiętaj, że nasze życie to także ślady pozostawiane przez nas w Internecie. Działaj więc świadomie i odpowiedzialnie.
Powodzenia!

04 grudnia

Plakat do pobrania - dla NIEGO

Plakat do pobrania - dla NIEGO
Dzisiaj udostępniam do pobrania drugi plakat. Tym razem jest to wersja bardziej męska, choć tak naprawdę słowa (podobnie jak w plakacie poprzednim - TUTAJ LINK) są skierowane do każdego. Te jeszcze bardziej niż poprzednie, bo jest to Słowo Boże, a Ono jest Żywe.

Cytat pochodzi z Księgi Powtórzonego Prawa. A sam plakat gdybym miała go jakoś opisać, powiedziałabym: "Into the Wild" (nie tylko chodzi o sam zwrot, ale cały film pod tym właśnie tytułem).

Mam nadzieję, że się Wam podoba. Pobierajcie, oprawiajcie i polecajcie! :)


Copyright © 2016 BożyFreestyle , Blogger