31 maja

#inspiracje2

#inspiracje2
Zgodnie z zamysłem, przyszedł czas na przegląd miesiąca. Maj nie był zbyt aktywnym miesiącem, zaczęły się egzaminy i tak będzie też w czerwcu. 



Na dobry początek będzie blog.

DOMiOWO - Blog, który jest po prostu mistrzostwem świata. Cudowny klimat wpisów. Autorka jest 100procentową kobietą, co wyraża w swoich pełnych wrażliwości notatkach. Trudno nawet jakoś to ogarnąć słowami, po prostu polecam czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

mint&berry - nie znalazłam jak dotąd idealnej marki ubrań, gdzie podobała by mi się większość tego, co robią. Ta marka też nie należy do ideałów, ale jest sporo ubrań, które wpadają w oko. Można kupić ich ubrania na przykład przez Zalando. Na szczególną uwagę zasługują spódniczki i sukienki. Są wspaniałe! Jedynym z minusów może być cena. Marka nie należy do najtańszych, ale - dla pocieszenia - nie jest też bardzo droga. Wczoraj dostałam moją pierwszą sukienkę od nich. Jest bardzo kobieca, delikatna, po prostu piękna! Ach! :)

chillbox – lifestylowe pudełeczko pełne relaksu. Pomysł, który jak tylko to zobaczyłam to mnie zachwycił. W świecie, w którym ciągle biegamy i nie mamy czasu na zabiegi spa i chwilę z książką w ręku przy dobrej herbacie Autorki pomysłu pomagają nam znaleźć dobre kosmetyki, pozycje książkowe i gadżety, które wolną chwilę uczynią prawdziwym odpoczynkiem. Oczywiście – za tą przyjemność trzeba zapłacić. Niecałe sto złotych (z przesyłką) – dla jednych dużo, dla innych mało. Czekam właśnie na moje pierwsze pudełeczko – z edycji czerwcowej. Z pewnością będzie relacja na blogu z tego, co tam znalazłam i czy zachwyci mnie tak jak sam pomysł ;)  

ks. Mieczysław Maliński "i Ty jesteś biznesmenem" - do przeczytania online. To nie żadna nowość. Dostałam wersję papierową tej książki i wciągnęła mnie, na tyle, że przeczytałam ją w pociągu jednym tchem. Zawiera w sobie wiele mądrości; wskazówek ponadczasowych. Książka jest o tym, że sami - nasza osoba - jesteśmy najlepszymi biznesami, o które trzeba dbać, które trzeba rozwijać, i które przynosi korzyć, lub - z różnych przyczyn - straty.

Kilka artykułów:

Dekalog minimalisty – odnoszę wrażenie, że jest moda na minimalizm, ale całkiem możliwe, że to tylko moje wrażenie, bo sama zaczęłam właśnie się nim zachwycać i szukać o tym tekstów i samych minimalistów. Artykuł ten jest o zakupach i o uzależnieniu od nich. O tym, że „więcej mieć” wcale nie jest równoważne z „być bardziej szczęśliwym”.

19 narzędzi, których używam w blogowaniu i biznesie – Tekst z bloga Eweliny Mierzwińskiej. Kilka z narzędzi używam sama i wiem, że są bardzo pomocne, o innych nigdy wcześniej nie słyszałam i pozostają do wypróbowania. Cenne informacje szczególnie dla blogerów, ale nie tylko.

Za gruba? Dobry sposób na zmarnowanie sobie życia – Zrobiło się gorąco. Zaczynamy odsłaniać coraz więcej (nie oceniam), zaczyna się też czas plażowania i czas… kompleksów. Brzuszek jest, a razem z nim – kompleksy. Tekst o tym, jak kompleksy mogą zmarnować nam życie i o tym, że można inaczej… Bardzo lekki i krótki tekst.

5 kroków do samoakceptacji – trochę związany z poprzednim tekst, ale ten już bardziej psychologiczny. Po prostu: jak polubić siebie?

I jedno fajne miejsce, z tych, które odwiedziłam w maju:

TRAMWAJ WARSZAWSKI - miejsce pewnie znane Warszawiakom (tymczasowym i stałym). Miejscu temu daleko do wykwintnej restauracji, raczej to miejsce, gdzie można wrzucić na luz i... obejrzeć mecz, bo klimat jest tam odpowiedni. Bardzo miła obsługa. Wystrój przeuroczy - jak nazwa wskazuje - na wzór tramwaju ;)

Aaaa i tak na koniec odkryłam w maju, jaki przyjemny w używaniu jest Instagram, dlatego zapraszam Was do obserwowania mojego profilu: https://www.instagram.com/bozyfreestyle/

Zapraszam Was też na mój profil na Facebook: https://www.facebook.com/blogfreestyle/ 

18 maja

zielony Kraków

zielony Kraków
Rok 2016 to dla mnie rok częstych odwiedzin Krakowa.
Lubię tam wracać z różnych powodów. I nawet te cztery godziny jazdy pociągiem w jedną stronę nie są w stanie zmienić mojego pozytywnego nastawienia do tego miasta. Głównym powodem moich podróży do Krakowa w tym roku jest towarzyszenie P. w próbach chóru ŚDM. A właściwie to wygląda tak, że on się próbuje, a ja się karmię pięknem Krakowa - i tak co miesiąc.
PARK IM. HENRYKA JORDANA 
Tydzień temu odwiedziłam Park Jordana, znajdujący się w sąsiedztwie krakowskich Błoni i stadionu (oczywiście najlepszego klubu!) Wisły Kraków. Historia samego parku sięga początku XX wieku. Pomysłodawca – Henryk Jordan chciał stworzyć tam ogród do ćwiczeń dla dzieci i młodzieży oraz umieścić w nim pomniki – popiersia zasłużonych dla Polski osób. Tak też się stało. Przy czym należy pamiętać, że okres okupacji niemieckiej nie był dla Parku Jordana łaskawy. Usunięto wówczas pomniki i miały one zostać zniszczone. Część z nich ocalała i po renowacji trafiła z powrotem do Parku, większość jednak to pomniki, które powstały między 1998 a 2009 rokiem.
KRAKÓW
Bardzo dobre miejsce na spacery, widziałam tam też osoby na rolkach czy rowerze, ale osobiście uważam, że powinien tam być zakaz dla tego rodzaju aktywności. Mnóstwo ludzi z książką w ręku, odpoczywających na ławeczkach, trawnikach, rozmawiających, i takich cudownie niespieszących się… Trochę jak w innym świecie. Miło w nim pobyć, chociaż przez kilka chwil. Szczególnie, kiedy termometr wskazuje ponad 20 stopni, a Słońce nawet na chwilę nie chowa się za chmury.
Park Jordanowski trochę mniej oficjalnie: 

na drzewie
I jeszcze mniej oficjalnie...
New Image1

OGRÓD BRACI MNIEJSZYCH KAPUCYNÓW - LORETAŃSKA 11
KRAKÓW1
Ogród Braci Kapucynów w Krakowie, zwłaszcza majową porą wygląda bajecznie: pełen różnobarwnych kwiatów, ciekawych krzewów, zadbany. Swoje domki mają tam też pszczoły, za którymi nie przepadam, ale z bezpiecznej odległości na nie popatrzyłam :) W ogrodzie można spotkać modlących się braci, przechadzających się alejkami. Trudno się dziwić - miejsce to sprzyja medytacji, modlitwie, zadumie; trudno tutaj o tłum i hałas. Wprowadzić nas tu mogą wyłącznie bracia, więc szanse, że spotkamy tu osoby "z zewnątrz" są raczej małe.
Zaczynam żałować, że na co dzień nie mam takiego miejsca - w Lublinie - gdzie można zostać w pewnym sensie z Bogiem sam na sam pośród pięknej przyrody.
stokrotka

dmuchawiec
Kolejna część Krakowa już w pierwszy czerwcowy weekend... :)
Copyright © 2016 BożyFreestyle , Blogger