25 grudnia

narodził się Zbawiciel

narodził się Zbawiciel

„Dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan” 

(Łk 2,11)

Caravaggio, Boże Narodzenie ze św. Franciszkiem i św. Wawrzyńcem.
źródło: 
http://histmag.org/Zaginione-lecz-nie-zapomniane-1715


Coś niewątpliwie się wydarzyło. Nie tylko dwa tysiące lat temu, ale właśnie DZIŚ. Jeśli tego nie zauważyłeś, to podobnie jak tysiące ludzi co roku zaabsorbowany sklepowymi witrynami, wystrojami domów i zagłuszony sączącymi się z radia świątecznymi piosenkami i kolędami zapomniałeś o najważniejszym- o sensie tych Świąt. Boże Narodzenie. Bóg przychodzi na świat, aby go zbawić. Brzmi to znajomo? Jeśli tak, to byłoby dobrze. Oznaczałoby to, że bywasz w kościele - tam jeszcze o tym się mówi. Ale to nie są oklepane słowa. To jest Prawda, której można doświadczyć spotykając Jezusa.

Przeżywam trudne chwile w życiu - zakochanie, to niewątpliwie trudne doświadczenie, szczególnie dlatego, że odwzajemnione, a niemożliwe do zrealizowania. Ale kiedy doświadczam dziś narodzin Boga w moim życiu, to mam w sobie pragnienie, aby On wszedł do tego życia i zrobił niesamowity przewrót, żeby zburzył mój 'święty spokój' i zamienił Go na Boży pokój. Wiąże się to z rezygnacją z siebie, więc i pewnym bólem utraty, ale zdecydowanie warto coś utracić, aby zyskać wiele więcej.

Mam nadzieję, że dla Was wszystkich te święta Bożego Narodzenia będą czasem radosnym, spędzonym na oddawaniu czci Maleńkiej Miłości - Zbawicielowi. Życzę prawdziwego doświadczenia narodzin Boga w Waszym sercu. Pozwólcie Mu przemieniać Wasze życie, i pamiętajcie: "nie bójcie się"!
Pax!
browncharacter - Monika


15 grudnia

oczekujmy

oczekujmy



Oczekujmy Pana sercem...
Pamiętajcie o spotkaniu z Jezusem Miłosiernym! (ja pamiętam!) ;-)

pax!
Copyright © 2016 BożyFreestyle , Blogger