Zawsze gdy idę dokądś i towarzyszy temu padający śnieg czuję bardziej (niż w innych okolicznościach) pełną miłości obecność Pana Boga. Mam wtedy silne wrażenie, że spaceruję razem z Nim. Trzyma mnie za rękę i tak sobie kroczymy naprzód. Wszystko wówczas wydaje mi się sensowne. Wszystko, czyli właściwie co? Wszystek świat z całą swoją biedą i moje życie z każdym zranieniem. To, dokąd idę,...
"Oto sprawiedliwy przychodzi, do nas, grzeszników, aby z grzeszników uczynić sprawiedliwych. Święty przychodzi do bezbożnych, aby uczynić nas świętymi. Pokorny przychodzi do pysznych, aby z pysznych uczynić pokornych. Ten, Który z istoty swojej jest dobry przychodzi do ludzi przepełnionych złem." Zaczyna się kolejny adwent w moim życiu i w Twoim też. Czy ten czas jest dla mnie ważny? Czy jest inny od pozostałych...
Jesteście niesamowici, że odpowiedzieliście na moją prośbę! Uwielbiałam dziś Jezusa w Najświętszym Sakramencie na adoracji w czasie skupienia u sióstr, właśnie między innymi za to, co pisaliście. Bardzo Wam dziękuję! Jak już wspomniałam - uczestniczyłam dziś w dniu skupienia u sióstr, żyjących regułą św. Franciszka z Asyżu. Uczestniczyłam już w wielu rekolekcjach i dniach skupienia i tematy czasem się dublują, ale Pan zawsze...
Długie niepisanie oznacza tyle, że nie miałam na to czasu, a miałam całe mnóstwo zajęć. Nie wyobrażałam sobie, jak można na ostatnim roku studiów mieć tyle zajęć. Niepojęte. Kolejna rzecz - mam temat pracy licencjackiej i nawet w tym tygodniu zamierzam napisać pierwszy podrozdział. W tym celu nawet odwiedziłam już raz bibliotekę i odwiedzać ją będę coraz częściej. Sukces jest taki, że mam...
Niedługo stanie się tradycją, że na pierwszy tydzień mieszkania mojego w Lublinie po wakacjach mam pożyczony Internet (brawa dla Marcina! :D ). Dwa tygodnie praktyk minęło bardzo szybko. Na początku myślałam sobie: znowu będzie mi się nudziło, znowu bezsensowne siedzenie po kilka godzin, znowu nie zobaczę jak ta praca naprawdę wygląda. Otóż było zupełnie inaczej. W ogóle mi się nie nudziło. Przez 6...
Już kiedyś pisałam o swoich spostrzeżeniach dotyczących czytań liturgicznych, ale się powtórzę, bo wciąż się temu nie mogę nadziwić. One ze sobą dialogują. Najlepszy tego dowód mamy dzisiaj. „(…)szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty.” (Ewangelia), „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami.” ( pierwsze...
Uwaga uwaga, to jest ten moment, kiedy się chwalę a jednocześnie dzielę swoimi niepokojami :) Piszę do Was z nowego laptopa. I pierwsze moje przemyślenia, jeszcze "na gorąco" są takie, że gdybym kupiła sobie nawet najlepszego laptopa na świecie, najlepszy telefon, pojechała na ekstra wycieczkę zagraniczną, to to wszystko jest niewystarczające by być szczęśliwym człowiekiem. To mało "odkrywcze" dla tych, którzy na co...
Wyjechałam około południa. Była dobra pogoda. W sercu miałam wiele pragnień. Wymagałam od Boga, żeby działy się cuda. Umówiona byłam na 14.30, że odbiorą mnie z dworca pkp - brat siostry zakonnej, którą niedawno poznałam w autobusie i jego syn, który też miał wziąć udział w tym spotkaniu... Mowa o Golgocie Młodych. Czekałam na dworcu siedząc na ławeczce i obserwując ludzi dookoła: rozmawiających,...
Metamorfoza mojego bloga, a raczej plany o niej odchodzą na dalszy plan (nie wiem czy to w ogóle nastąpi, choć bardzo bym chciała). Trochę się pozmieniało w moim życiu. Nie chcę mówić, że na gorsze, bo nie wiem co z tego wszystkiego wyniknie. Z perspektywy, z której patrzę na to dzisiaj - nie jest zbyt dobrze. O tym co trudne, bolesne i przykre...
by Monia Trochę mnie tu nie było, dlatego już melduję co, jak, gdzie. Studia i Lublin Po dużej dawce stresu związanego z trudnym kontaktem z promotorką mój temat został, że tak powiem "zatwierdzony", a przynajmniej tak zrozumiałam, ale niestety nie wiem dokładnie jak brzmi. Moje pisanie pracy to będzie jedno wielkie zamieszanie, zresztą...już jest. Ale jakoś się tym nie przejmuję, przecież napisanie pracy...
szeptemmodlę się do uśpionego niebao zwykły chleb miłości/Poświatowska/ ...
Oglądaliście film "Anioł w Krakowie" albo jego drugą część "Zakochany Anioł"? Spotkałam wczoraj na ulicy pewnego mężczyznę, wyglądał jak Giordano (tytułowy Anioł). Podszedł do mnie i zapytał: - Gdzie jest najładniej? - yyy.... - Na tamtym świecie. Miałem wypadek (pokazując bliznę na szyi). Byłem 45 dni w śpiączce. Przeżyłem śmierć kliniczną. Jest tam pięknie. Bóg JEST. : ) ...
Powrót do Lublina radosny - dostałam naleweczkę, a jutro nie mam zajęć, choć miałam mieć ich sporo, ale... godziny dziekańskie :) Modliłam się ostatnio: Panie, daj mi Słowo, które mnie naprawdę przeniknie do szpiku (por. Hbr 4,13). Słowo, które pokaże mi w którym miejscu w tym życiu duchowym jestem, w czym jest problem, że wciąż nie mogę znaleźć trwałego pokoju. I dzisiejsze Słowo przemawia do...
Zdobny blaskiem takiej światłości, raduj się, Kościele święty, Matko nasza! (Exultet) Chrystus Zmartwychwstał! Tegoroczne Triduum przeżyłam jakoś inaczej. I może nie do końca potrafię wytłumaczyć na czymś polegała ta inność, ale będę przystawać przy tym, że było zdecydowanie inaczej... Mogę też śmiało przyznać, że jakoś lepiej, bo owoce są dobre. Trochę myślałam, dlaczego tak, dlaczego lepiej. Przecież ostatnio duchowo u mnie jest tak...
Człowiek nie przestaje być wielkim,nawet w swojej słabości. wnet święty Jan Paweł II ...
Tym razem notatka będzie nieco dłuższa. Napiszę o wszystkich moich rozterkach, a jest ich coraz więcej. Na uczelni nic się ciekawego nie dzieje i akurat w tej kwestii nic się nie zmieniło. Nie jest ciekawiej. Powoli zaczyna mi się jednak rozjaśniać w jakim kierunku zawodowym chcę podążać. To, że nie chcę być pracownikiem socjalnym biegającym po domach z kwestionariuszem wywiadu, wiedziałam już zaczynając...
'jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś' ...
Gdzie jest ten świat co miał być jak dziecka sen. ...
właśnie tak się czuję.jest źle.pozdrawiam. ...
Miałam napisać będąc w domu (po zaliczonym <poprawkowym> kolokwium), ale...nie mogłam się jakoś zebrać. To się chyba niestety nazywa lenistwo. Byłam kilka dni w domu. Wróciłam do Lublina w sobotę (tydzień temu ponad). W minioną niedzielę odwiedziłam znajomego brata zakonnego i byłam na Mszy Świętej w mojej umiłowanej parafii Niepokalanego Sera Maryi i św. Franciszka :) A od poniedziałku znojny czas - praktyka...
Niestety - nadal jestem w Lublinie, a według moich planów właśnie o tej godzinie jadłabym sałatkę brokułową w moim domu. Nie zaliczyłam jednego przedmiotu i muszę siedzieć do wtorku tutaj, żeby poprawić. Ale żeby to chociaż jakiś ważny przedmiot był, a to fakultet, w dodatku niemający żadnych punktów ECTS. Ale dobrze, już wczoraj się wypłakałam i wydenerwowałam. Dzisiaj posprzątałam mieszkanie, nawet swój pokój,...
Oto kilka wiadomości od br. Benedykta OFMCap zamieszczanych na fb, który jest na misji w Afryce.14 godzin temu:W Bouar trwają walki - Seleka strzela z broni ciężkiej, ludzi, bardzo dużo ludzi zchroniło sie u nas na misji, prowincjał Serge pisze: ca continue de tirer ici,c'est fort, kontynułuja strzelanie - bron ciężka !!!prosimy WAS o modlitwe, ludzie uciekają .... jestesmy cały czas w kontakcie...
Brrrr! Zima. Bardzo nie lubię zimy. Po prostu jestem ciepłolubna, układam się zawsze przy grzejniczku, marznę przy temperaturze od 5 stopni (niby ciepła) w dół i bardzo nie lubię jak muszę iść wolno, bo szybkie chodzenie grozi pośliźnięciem a w konsekwencji złamaną nóżką albo gorzej. I nie lubię nosić czapki, bo psuje mi się moja starannie uczesana fryzura, która podobno czy uczesana czy...
"Nasz Pan jest pełen miłości, miłosierdzia, czułości. Nade wszystko jest pełen miłości. Miłości do nas, grzeszników, złodziei, cudzołożników, ludzi fałszywych, do tych którzy zawsze kłamią, do tych którzy kradną i do tych, którzy uprawiają hazard!" Kiko Arguello ...
Wróciłam do Lublina. Przywitał mnie: 1. brakiem prądu w mieszkaniu - wyłączony przez którąś ze współlokatorek, a co za tym idzie - popsute jedzenie w lodówce (mojego tam prawie nic nie było), i w zamrażarce (a tam już coś i mojego się kurcze znalazło!). Wszystko nadaje się do wyrzucenia. 2. brakiem ciepłej wody. Nie wiem jak to się stało, że jej nie ma...
Imieniny dzisiaj obchodzi najbliższa mi Osoba, druga Osoba Trójcy Świętej - Jezus ;) Dzisiaj są Jego imieniny, więc chcę dać Mu jakiś prezent, nawet mam już pewien pomysł. Jan w dzisiejszej Ewangelii daje świadectwo o Jezusie. Jak sobie dzisiaj myślałam...